Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2012

Dystans całkowity:38.50 km (w terenie 10.00 km; 25.97%)
Czas w ruchu:02:00
Średnia prędkość:19.25 km/h
Maksymalna prędkość:40.00 km/h
Liczba aktywności:2
Średnio na aktywność:19.25 km i 1h 00m
Więcej statystyk

Rzeszów- żużel

Wtorek, 24 kwietnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria [0-25], Rzeszów
Trasa Rzeszów

Miałem w planach wybrać się gdzieś na północ jednak gdy przejechałem kilka km po mieście usłyszałem charakterystyczny dżwięk żużlowców kilka km za mną na stadioni Stali Rzeszów. Więc zawróciłem i tam pojechałem. Muszę przyznać że to było moje pierwsze spotkianie na żywo z tym sportem. Byłem zadziwiony ogromną predkością przejazdu zawodników zawsze oglądałem wyczyny tych śmiałków w tv. Odczucia prędkości były tym większe ponieważ stałem 2m od przejeżdzającego zawodnika z max prędkością :) po prostu strach się bać :D
W prawdzie wycieczki nie dokończyłem ale muszę przyznać że było warto zawrócić :)
Zdjęcia poniżej :)

Stadion Stali


zawodnik przygotowujący się do startu


Inny w czasie jazdy







trzynastego piątek ...

Piątek, 13 kwietnia 2012 · Komentarze(1)
Trasa: Rzeszów=> Budziwój=> Boguchwała=> Zwięczyca=> Rzeszów

Nareszcie się wyrwałem na rower :) z początku nie wiedziałem gdzie pojechać, jednak gdy już siedziałem na mojej maszynie cel był już tylko jeden- odnaleźć starą kładkę (most linowy) na Wisłoku łączący Budziwój z Boguchwałą :)

Dawniej wypatrywałem tego magicznego miejsca na zdjęciach satelitarnych jednak jakoś nigdy nie potrafiłem tam trafić. Dziś można powiedzieć pojechałem przed siebie jakoś tak instynktownie :) no i jakoś tam trafiłem :D

Gdy stałem na środku mosteczku nagle od tyłu nadjechał inny miłośnik rowerów no i musiałem się zmywać stamtąd, ponieważ na jest tam tak wąsko że ciężko było by się minąć 2 osobą z rowerami. Podczas mojego ruszania stamtąd przednie koło wyjechało poza mostek a ja łapiąc się liny nogę wpakowałem w wystające tam druty, oczywiście się pociąłem później płynęła czerwona ciecz :) ale co tam zagoi się :)

Następnie udałem się do Boguchwały skąd pojechałem krajową 9 do Rzeszowa :)
Wycieczkę uważam za bardzo udaną pomimo przygody z nogą, ponieważ odnalazłem coś czego szukałem od bardzo dawna :D

zapraszam do oglądania :)


Łódka w zaroślach przy Wisłoku w Rzeszowie


schodki prowadzące do przystani dla łódek nieopodal kortów tenisowych


A to właśnie wyżej wspomniana przystań :)


Widok na Matysówkę od strony Boguchwały


Kładka łącząca Budziwój i Boguchwałę :) (cel wędrówki:))


Na środku mostu


Stary kościół w Boguchwale widziany zza ogrodzenie, w prawym rogu czai się bike :D


Jeszcze taki widoczek :) w centrum jakiś stary budynek a po lewej kościół ze zdjęcia powyżej :)