Wilcza Wola - zalew "Maziarnia" :)

Czwartek, 1 września 2011 · Komentarze(2)
Wycieczka inna niż wszystkie bo niezwykła :) Nie byłem sam, było nas troje :) ja i dwoje moich wspaniałych znajomych Daria i Paweł :D

Pogoda dopisała wuśmienicie :) było fajnie ciepło i słonecznie ale nie upalnie :) poprostu w sam raz :D

Dla mnie ta wyprawa była wędrówką w nieznane ponieważ nigdy tam nie bylem.
Gdy dojechalismy do celu mym oczom ukazał się wał ochronny. Stojąc pod nim nigdzie nie było widać wody, jednak po chwili gdy wdrapaliśmy się na szczyt
naszym oczom ukazała się nieogarnialna przestrzeń wypełniona wodą :D
Stojąc w pewnym miejscu odnosiło się wrażenie, że znajdujemy sie nad Soliną ponieważ układ pagórków był uderzająco podobny :)

Po krótkiej sesji fotograficznej ruszyliśmy w dalszą drogę wokół akwenu, jednak nie jechaliśmy zbyt długo ponieważ co rusz
na naszej drodze stawały jakies ciekawe miejsca godne sfotografowania :D
Dłuższą przerwę zrobiliśmy sobie na takiej jakby wysepce z kawałeczkiem plaży :)
Sciągnęliśmy buty i zaczęliśmy harce w wodzie :D

Nieopodal nas wędkarz łowił ryby i tylko co chwilę spoglądał swą groźnie wyglądającą miną, a my biegaliśmy tam i z powrotem niczym stado dzikich żab :P
W sumie to wcale się mu nie dziwie ponieważ skutecznie odstraszaliśmy jego ryby :P

Po wyjściu z wody i niedokładnym osuszeniu stóp założyliśmy buty i pojechaliśmy dalej w zdłuż lini brzegu :)
Droga była usłana dywanem wystających korzeni drzew i falowała niczym wzburzona tafla jeziora :) odcinek ten przejechaliśmy dość szybko po czym natknęliśmy się na punkt widokowy :D
Postaliśmy popatrzyliśmy i spotkaliśmy wiewiórę :D pomimo wielu prób sfotografowania nie udało się jej dokładnie uchwycić :/

Ze względu na zbliżający się zachód słońca znów ruszyliśmy co sił w nogach po falistej drodze z powrotem. W pewnym momęcie poczółem się jak na jakimś hardkowowym wyścigu górskim :)

Przed wyjazdem z terenu zalewu zatrzymaliśmy się jeszcze na chwilę i spoglądnęliśmy za siebie z utęsknieniem wspominając nasze dzisiejsze przeżycia :D

W czasie drogi powrotnej zatrzymaliśmy się jeszcze przy sklepie, aby conieco zregenerować siły poprzez jedzonko i pićko:)


Niedaleko domu zgasło słońce i zrobiło się chłodno więc zajechaliśmy do domu towarzyszy i Paweł pożyczył mi bluzę :D następnie moi wspaniali przyjaciele odprowadzili mnie w ciemną noc do połowy
drogi jaką bym musiał pokonać sam :D a niebo było wtedy usrebrzone niezliczonymi krociami gwiazd :D

DZIĘKUJĘ CI DARIO :D I TOBIE PAWLE :D BYŁO SUPER :) 1/1000 zdjęć poniżej :P


Pozostałości po skoszonej taterce :) Ciekawy kolor :D


tędy wylatuje woda z zapory na zalewie w Wilczej Woli


Zdobyłem zalew Soliński :P


stado łódeczek :)


widok z zapory na nasze rowery


tablica informacyjna


a tutaj taki malutki zjazd :D


cząstka jeziora


a to ja spadam z nieba :P


Odpoczywające rowery :D


odbicie słońca w falującej tafli wody :D piękności :)


a to nasze odbicia w wodzie :D


nasza plaża :P


panorama na kawałek zbiornika a po prawej nasza plaża :)


Daria zaatakowała :D :P


nasze stopencje :D


zaczarowałem wodę i się sama uniosła :P


uśmiech :D


Daria vs. Dawid walka stulecia :D


Paweł próbuje wyciągnąć butelkę z piasku :P


mój rumak się opala podziwiając piękny widok:D


nieopodal punktu widokowego


A to ja patrzę w dal podziwiając piękno przyrody :) u moich stóp płaszczy się mój wierny sługa rower :D


a o to widoczek który podziwiałem stojąc na zdjęciu powyżej :)


Panorama widoczku z pod punktu widokowego :)


Wiewióra :P (w centrum)


Malownicze łódeczki przy wyjeździe z terenu zalewu :D


Pomysłowa stopka Pawła :D

Komentarze (2)

Super foty! Możemy sie podlinkować? Jesli jesteś zainteresowany napisz na fajnydomek@op.pl

Anonimowy tchórz 16:30 piątek, 27 kwietnia 2012

Ja mam taką stopkę i się nie chwalę, że jest najlepsza na świecie :-)

euphoria 06:29 wtorek, 8 listopada 2011
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa acwbe

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]